Niebezpieczne popisy na miejskiej ulicy
Młody kierowca z gminy Nidzica przekonał się, że droga publiczna to nie tor wyścigowy. Wczoraj po godzinie 18:00 na jednej z ulic w Nidzicy 18-latek siedzący za kierownicą osobowego Mercedesa próbował wykonywać manewry driftingowe. Jego zachowanie zwróciło uwagę świadków i doprowadziło do interwencji policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego.
Surowe konsekwencje
Funkcjonariusze ocenili, że styl jazdy stworzył realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, i potraktowali go jako wykroczenie. W efekcie 18-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo nałożono na niego mandat w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych.
Drift tylko na zamkniętym torze
Policja przypomina, że do bezpiecznego uprawiania driftu i innych „wyczynowych” technik kierowania służą specjalne tory, gdzie manewry nie zagrażają postronnym osobom. Na drogach publicznych takie zachowania są nie tylko niebezpieczne, ale i niezgodne z przepisami.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nidzicy
Fot. facebook.com

