Wrzesień i październik to szczyt sezonu grzybowego w polskich lasach. Wraz z pierwszymi chłodniejszymi nocami i wilgotnym powietrzem, do lasów ruszyły tłumy poszukiwaczy podgrzybków, borowików i kurek. Jednak wyprawa po grzyby to nie tylko przyjemność, ale też ryzyko zagubienia się w leśnym gąszczu. Jak wynika z policyjnych statystyk, co roku w okresie jesiennym ratownicy odnotowują kilkadziesiąt interwencji związanych z osobami, które straciły orientację w terenie.
Zasady bezpiecznego grzybobrania
Przede wszystkim należy zadbać o sprawny telefon komórkowy z w pełni naładowaną baterią. Warto zabrać ze sobą także powerbank, aby mieć pewność, że w razie potrzeby możliwe będzie wezwanie pomocy i podanie dokładnej lokalizacji GPS. Kolejnym krokiem jest poinformowanie bliskich o planach – warto powiedzieć, do którego lasu się wybieramy i o której godzinie zamierzamy wrócić.
Istotny jest również odpowiedni ubiór. Zamiast popularnych ubrań moro, które mogą utrudnić odnalezienie, lepiej założyć jaskrawą kurtkę lub kamizelkę odblaskową. Dzięki temu będziemy widoczni z daleka dla służb ratunkowych.
Parkowanie i czas powrotu
Kierowcy powinni pamiętać o pozostawianiu samochodu wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Blokowanie szlabanów i dróg pożarowych może utrudnić akcję ratunkową w sytuacji zagrożenia. Ponadto należy kontrolować czas i zaplanować powrót przed zmrokiem – po ciemku las staje się znacznie bardziej zdradliwy, a rozpoznanie terenu praktycznie niemożliwe.
W przypadku zagubienia należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112. Jak podkreślają ratownicy, szybka reakcja znacząco zwiększa szanse na odnalezienie.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nidzicy
Fot. facebook.com

